niedziela, 9 kwietnia 2017

Kaczyński i jego sekta reprezentują ciemną stronę łotrów


"Sukcesem" PiS jest to, że zbrodnia katyńska została przykryta katastrofą smoleńską. Wydawałoby się, że trudno będzie "przebić" Stalina. Jarosławowi Kaczyńskiemu wraz z Antonim Macierewiczem udało się.

Goebbels mógłby od nich się uczyć, hitlerowski propagandzista to przy tych pisowskich tuzach mały pikuś.


"Newsweek" publikuje dane sondażowe dotyczące katastrofy smoleńskiej. Polacy są zmęczeni Smoleńskiem.

Uczczenie katastrofy planuje tylko 6 proc. Polaków. Uczczenie, bo to jarmark PiS.

W zasadzie jedyną ofiarą katastrofy jest Lech Kaczyński, pozostałe ofiary - 95 osób - zostały wyparte z pamięci.

To kolejne "zwycięstwo" Kaczyńskiego. Amnezja, demencja, uwiąd empatii. Partia Kaczyńskiego pokazała, jak patriotyzm może sięgnąć bruku.

Kaczyński i jego sekta prezentują ciemną stronę łotrów.

Więcej >>>

piątek, 7 kwietnia 2017

Kaczyński nie wyłancza się


Rząd Beaty Szydło nie został obalony, jednak debata była potrzebna, jaką stwarzała formuła konstruktywego wotum nieufności.

Napisałem rząd Szydło, a powinno być: rząd Jarosława Kaczyńskiego, nie tylko dlatego, że jako pierwszy występował ze strony PiS w debacie.

Poseł Kaczyński jest zmęczony, bo jego wystąpienie był kiepskie, pełne sztamp i z wpadką językową "wyłanczać". Jest w tej krzywej polszczyznie godny Krystyny Pawłowicz, która ma swoje "wziąść".

Taki jest pisowski sort języka polskiego.

Grzegorz Schetyna miał dobre wystąpienie, które należy teraz przekuć na proste przekazy, aby docierały do społeczeństwa.

PiS musi upaść, bo Polska nie upadnie, póki my żyjemy.


Złe wieści dla społeczeństwa obywatelskiego dochodzą z Krakowa. PiS zastrasza tych, którzy sprzeciwiają się zjazdom partyjnym na Wawelu, jakie robi sobie gubernator Frank, przepraszam poseł Kaczyński ze swoją świtą partyjną.

Zastraszają poprzez przesłuchania na policji. Polacy nie godzą się na upadlanie naszych symboli narodowych, a to robi Kaczyński i jego zgraja partyjna, więc protestują.

Więcej >>>

czwartek, 6 kwietnia 2017

OKO.press zorganizowało debatę, jak pokonać PiS


Portal OKO.press zorganizował debatę w wareszawskim kinie "Muranów" z przedstawicielami opozycji parlamentarnej i pozaparlamentarnej.

Omówienie debaty jest dostępne na stronach portalu. Reprezentanci partii byli godni, to oni będą w najbliższym czasie kształtować oblicze polskiej polityki: Rafał Trzaskowski (PO), Joanna Scheuring-Wielgus (Nowoczesna), Barbara Nowacka (Inicjatywa Polska) i Adrian Zandberg (Razem).

Było burzliwie i ciekawie, było przede wszystkim inaczej, choć politycy nie zgadzali się ze sobą (na szczęście), to jednak rozmawiali i to z sensem, a nie jak słyszymy w mediach, w których zakrzykują się, nie odpowiadają na pytanie.

To pierwsza taka konfrontacja od prawa do lewa. Czy z tego wykluje się taktyczna koalicja, aby odsunąć PiS od władzy? Dzisiaj trudno wyrokować, bo wiele różni wymienione partie.

W każdym razie oczekiwania publiczności są, aby wznieść się ponad programy i ideologiczne uprzedzenia. Jak to ktoś wyraził okrzykiem: "Nie możecie tego spieprzyć!"

Nie spieprzyć wspólnoty przeciw PiS. Zawsze można wykreować program minimum, choćby dotyczący praworządności i demokratycznych wartości.

Więcej >>>

środa, 5 kwietnia 2017

Macierewicz odwraca kota ogonem


Antoni Macierewicz nie przejmuje się racjonalnością, rozumem, logiką. To jest mu do niczego potrzebne. Po prostu odwraca kota ogonem, białe nazywa czarnym, etc. Klasyka PiS.

W Polskim Radiu 24 mówił o ciągnącym się za nim ogonie zarzutów, tylko kilka z nich poruszył. O wyprowadzaniu Polski z Eurokorpusu: "Minister Siemoniak takie plany formułował, bo to jego decyzja".

Inni się starali, aby Polska była bezpieczna wraz innymi krajami unijnymi, złożono akces Polski do Eurokorpusu, który został zaakceptowany. Od stycznia tego roku mieliśmy stać się pełnoprawnym członkiem Eurkorpusu. A Macierewicz rzecze, że to decyzja  ministra Siemoniaka.

Interesujące! Siemoniak nie jest ministrem od półtora roku.

Podobnie Macierewicz tłumaczy współpracę SKW (kontrwywiadu) z rosyjskim FSB: "Polacy mieli się nie dowiedzieć, że tajne i wojskowe służby współpracują ze służbami rosyjskimi".

Do podpisania konkretnej współpracy formalnie wszak nie doszło, a chodziło o logistyczne zabezpieczenie wycofujących się polskich wojsk z Afganistanu. Logiczne, iż zabezpieczają służby.

Zakłamanie Macierewicza nie ma granic.

Także Macierewicz mówił o listach Andrzeja Dudy do niego: "Więcej rozmawiamy, mniej piszemy".

Lecz te listy dotyczyły konkretnych decyzji Macierewicza, niszczenia kadr. Macierewicz nie przejmuje się krytyką. Z zapałem dewastuje obronność Polski.

Gdyby Macierewicz tylko dokonywał sabotażu umysłowego, jego sprawa. Niech sobie będzie pacjentem. Ale to jest sabotaż naszego bezpieczeństwa. Piąta kolumna.


Więcej >>> 

wtorek, 4 kwietnia 2017

Macierewiczowi zabukować łóżko w Tworkach


Antoni Macierewicz ma problem. Została mu garstka wierzących w zamach smoleński - 14 proc. Polaków.

A jeszcze mniej daje wiarę w sens podkomisji Macierewicza - tylko 6 proc. ocenia pracę tego ciała raczej dobrze.

Niedługo nie będzie miał, kto deptać w miesięcznicach po Krakowskim Przedmieściu. Prezes się wkurzy. Na kogo?

O kondycji ludu smoleńskiego więcej dowiemy się po świętach PiS - 9-10 kwietnia - jak wypadną, jakie będą hulanki i swawole, ile przyjdzie ludu świętować i wiwatować na widok prezesa Kaczyńskiego na drabice z Tesco. I jak zaprotestuje opozycja?

To będą ważne odpowiedzi na temat kręcenia biznesu smoleńskiego.

52 proc. Polaków jest normalnych - to dużo - bowiem uważa, iż pod Smoleńskiem zdarzył się nieszczęśliwy wypadek. A to znaczy, że PiS wypala się kolejne paliwo polityczne.

Niedobrze to wróży Kaczyńskiemu, bo sondaże będą coraz gorsze. Prezes i jego akolici muszą się przygotować, że suweren przyjedzie z taczkami i będzie wywoził na polityczny Sybir, na śmietnik historii.

Nie wiadomo, co zrobić z Macierewiczem. Zabukować mu łóżko w Tworkach? Ktoś sprawdzał mu, czy ma żółte papiery?

Więcej >>>

niedziela, 2 kwietnia 2017

PiS-owi utrwala się ucieczka suwerena


Można zacząć zakładać się, kiedy PiS przestanie być liderem sondaży, kiedy nie będzie nr 1 dla suwerena.

To już piąty sondaż, w którym partia Kaczyńskiego ma niewielką przewagę nad opozycją. Trend się utrwalił. Wiosną przyjdzie taki dzień, że nie będzie tylko cieszyła nas pora roku, ale PiS na pozycji drugiej jakiegoś sondażu, a gdy partia Jarosawa Kaczyńskiego osiądzie na 20 punktach procentowych, można się domagać wcześniejszych wyborów.

Przyjdzie taki dzień, że PiS straci mandat Polaków. W sondażu dla Nowej TV i "SE" PiS ma 31 proc. - nie zyskało, nie straciło, za to 6 proc. przybyło Platformie Obywatelskiej i ma 26 proc.


Prosta finiszowa do igrzysk smoleńskich 10 kwietnia. Biuletyn PiS "wSieci" publikuje "pocztówki" smoleńskie, nowe zdjęcia z tragedii sprzed 7 lat.

Będą się nimi napawać, wzdychać, cmokać, jakby odkryli nieznane zdjęcia babci i dziadka, a może siebie samych w krótkich spodenkach i fikuśnej sukience. Święto PiS.

Na swoich akademiach powinni w części artystycznej puszczać "Smoleńsk", który zdobył grad antynagród filmowych - aż 7 Wężów - nr 1 od tyłu, od spodu.

Więcej >>>

sobota, 1 kwietnia 2017

Macierewicz wydaje autobiografię pacjenta polityki


Ta informacja ujrzała światło na portalu polityka.pl 1 kwietnia, może więc być prima aprilisowa. Ale jaki fałsz może zawierać news dotyczący ksiązki?

Druga cecha newsa może ważyć o prawdziwości informacji, bo dotyczy osoby, która cała jest zbudowana z fałszu.

Otóż w czerwcu ma ukazać się dwutomowa autobiografia Antoniego Macierewicza pod niewyszukanym tytułem "Ja, Antoni".

Autobiografia ponoć napisana jest przez "murzyna", czyli autora-widmo, jak nazywa takich gości Roman Polański.

Macierewicz to chodzący fałsz, polityk, który nie powinien się zdarzyć Polsce, bo to tylko psuj, intelektualny ignorant, choć "murzyn" nazywa go "jednym z najinteligentniejszych polityków", jakich poznał w życiu.

Biedny autor musiał poznać mało inteligentnych ludzi, a sam ma braki, choć może potrafi posługiwać się piórem. Mniejsza.

Jednakże pod każdym fałszem kryje się powierzchnia prawdy, wystarczy tylko odpowiednio poskrobać. Celniejszy tytuł byłby "Ja, fałsz". W języku polskim Antoni jest synonimem fałszu, co zawdzięcza Macierewiczowi. Tak odcisnął się w polskiej polityce ten pacjent polityki.

Więcej >>>