Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sondaż. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą sondaż. Pokaż wszystkie posty
piątek, 28 kwietnia 2017
PiS traci i będzie tracił. Opozycja zaś musi pokazać poważne zamiary wobec państwa i społeczeństwa
Kolejny sondaż, w którym Platforma Obywatelska jest liderem, wyprzedza PiS (Kantar Public - 28:27). Ta sympatia elektoratu zaczyna być trendem, Platforma przychylność wyborców musi utwardzić poprzez inicjatywy pro-państwowe i pro-obywatelskaie.
Nie pozwoli to PiS-owi powoływać się na suwerena, bo PO ma większe poparcie suwerena. Czy powstrzymane zostaną pisowskie zapędy demolowania lraju?
Chyba - nie, acz nie będzie niszczona ojczyzna w takim tempie. Na pewno dojdzie do większej nerwówki ze strony PiS. Tym bardziej, że nie mają klasowych polityków, którzy wzięliby odpowiedzialność na siebie.
Platforma żywi się Nowoczesną, ale nie tylko - zgarnia elektorat środka. Teraz potrzeba silnego przekazu, iż partia Grzegorza Schetyny jest odpowiedzialna, a następnie kropla po kropli drążyć skałę wcześniej wyborów.
Muszą pęknąć.
W tej chwili najważniejsze jest, aby powstrzymać Zbigniewa Ziobrę przed zniszczeniem niezależności władzy sądzenia - w tym szczególnie KRS.
Presja ma sens. Spektakularna porażka ustawy dotyczącej powiększenia Warszawy, po to zainicjowanej, aby wybory na prezydenta stolicy wygrał kandydat PiS, jest wymowna.
Może stać się tak z reformą szkolnictwa, która nie jest przygotowana, a faktycznie cofa nas o kilkadziesiąt lat. Presja na referendum powinna być wzmożona.
Platforma i opozycja mają ręce pełne roboty, PiS już się pośliznął, leży, nie pozwolić im wstać, przybić do podłoża, a potem myśleć o Trybunałach Stanu dla Szydło, Dudy i postawienia Kaczyńskiego przed sądem.
Za upodlenie kraju i społeczeństwa muszą zapłacić.
Więcej >>>
niedziela, 2 kwietnia 2017
PiS-owi utrwala się ucieczka suwerena
Można zacząć zakładać się, kiedy PiS przestanie być liderem sondaży, kiedy nie będzie nr 1 dla suwerena.
To już piąty sondaż, w którym partia Kaczyńskiego ma niewielką przewagę nad opozycją. Trend się utrwalił. Wiosną przyjdzie taki dzień, że nie będzie tylko cieszyła nas pora roku, ale PiS na pozycji drugiej jakiegoś sondażu, a gdy partia Jarosawa Kaczyńskiego osiądzie na 20 punktach procentowych, można się domagać wcześniejszych wyborów.
Przyjdzie taki dzień, że PiS straci mandat Polaków. W sondażu dla Nowej TV i "SE" PiS ma 31 proc. - nie zyskało, nie straciło, za to 6 proc. przybyło Platformie Obywatelskiej i ma 26 proc.
Prosta finiszowa do igrzysk smoleńskich 10 kwietnia. Biuletyn PiS "wSieci" publikuje "pocztówki" smoleńskie, nowe zdjęcia z tragedii sprzed 7 lat.
Będą się nimi napawać, wzdychać, cmokać, jakby odkryli nieznane zdjęcia babci i dziadka, a może siebie samych w krótkich spodenkach i fikuśnej sukience. Święto PiS.
Na swoich akademiach powinni w części artystycznej puszczać "Smoleńsk", który zdobył grad antynagród filmowych - aż 7 Wężów - nr 1 od tyłu, od spodu.
Więcej >>>
poniedziałek, 26 stycznia 2015
W ilu procentach poległ Lech Kaczyński?
Pisma prawicowe wprowdzają nowe standardy dziennikarskie, a nawet naukowe. Przodownika nowych standardów trudno wskazać, bo raz jest ten periodyk, raz inny, a to "Gazeta Polska", a to "wSieci".
Ale nie każdemu udaje się połączyć dziennikarstwo z wiedzą naukową, jak to się stało w ostatnim numerze tygodnika braci Karnowskich.
Nawet do tej wiedzy nie doszli "własnymi rękami" dziennikarskimi, a sondażem TNS Polska. Wiedza ta dotyczy nieśmiertelnego tematu "niepokornych" - katastrofy smoleńskiej.
Tej nowej wiedzy winien się uczyć ekspert Maciej Lasek i inni z jego zespołu. Zlecasz badanie przyczyn latastrofy smoleńskiej pracowni badania opinii publicznej i otrzymujesz wynik: winien albo Putin, albo Tusk, a może Kopacz, bo ona jest obecnie premierem rządu.
Bracia Karnowscy nową metodologią naukową ustalili, iż 39 proc. badanych uznaje, iż mogło dojść do zamachu.
Czy wobec tego można uznać, iż w 39 proc. prezydent Lech Kaczyński poległ, a w pozostałych umarł?
A nawet można zapytać, w ilu procentach dziennikarzami są bracia Karnowscy, a w ilu dyletantami, itd.?
Ciekawy jest też dowód dziennikarskich dyletantów Karnowskich na wynik "naukowy" sondażu, oto on:
"Rosyjska agresja na Ukrainę, mordy i kłamstwa Putina, pokazały Polakom, że ten rezim jest zdolny do wszystkiego. Także do zamachu".
Zamach w 39 proc.? Nowa jakość dziennikarska Karnowskich, niech dalej ci stachanowcy od katastrofy biją rekordy. Niech śrubują jakość do 100 proc. Niech żyje i rozkwita żurnalistyka smoleńska!
Więcej >>>
wtorek, 9 grudnia 2014
W Irlandii rekordowe poparcie dla małżeństw homoseksualnych
Irlandię na wiosnę czeka referendum w sprawie małżeństw jednopłciowych. Najnowszy sondaż (>>>) wyraźnie wskazuje, jak będzie głosował ten katolicki naród.
W tej chwili za małżeństwami homoseksualnuymi opowiada się 71 proc. Irlandczyków, przeciw 17 proc., nie ma zdania 9 proc., odpowiedzi sie chciało udzielić 3 proc.
Jeżeli odrzucimy tych, którzy i tak nie podejmą decyzji, to wynik dzisiaj wyglądałby 81 proc. za, 19 proc. przeciw.
Poparcie wśród Irlandczyków dla małżeństw homoseksualnych wyraźnie wzrasta. Od ostatniego sondażu sprzed dwóch miesięcy opowiada się 5 proc. więcej za małżeństwami.
Im wyższe wykształcenie, tym większe poparcie dla LGBT. Rolnicy są mniej entuzjastycznie nastawieni dla małżeństw jednopłciowych, a także mężczyźni.
Kobiety są bardziej tolerancyjne niż mężczyźni. Podobna erozja skamieliny tradycji zachodzić będzie w Polsce.
wtorek, 11 listopada 2014
Policja dała radę, Duda powstał z fusów i ostatni sondaż dla PO
Policja poradziła sobie z tzw. Marszem Niepodległości, który w istocie nie był żadną manifestacją, ale zgromadzeniem kiboli, chuliganów w celu rozruchów ulicznych, potyczek z siłami porządkowymi. Policja starła się z wielką wipleromanią.
Zauważmy, że nie udało się maszerującym pałkarzom napaść na żaden squot, nie podpalono tęczy LGBT ku uciesze TV Trwam, nie ruszono pod żadną ambasadę.
Normalnym ludziom udaremniono radość świętowania, ponoć najważniejszego święta narodowego w kraju. I o tym powinny pomyśleć władze komunalne Warszawy. Prawnicy na podstawie obowiązującego prawa są w stanie zobowiązać organizatorów do spokojnej manifestacji. Władze mogą także nie dopuścić do marszu, gdy organizatorzy nie zadbają o bezpieczeństwo i spokój. W tym celu jako "argument" mogą służyć materiały medialne z marszów ostatnich lat. Nie spełnią wymogów, nie łążą.
Inną wiadomość wydaje się być ważniejsza, nieudolna próba zapomnienia o Adamie Hofmanie. Kandydat PiS na prezydenta RP Andrzej Duda powstał z fusów, bo nie z rozumu politycznego.
Nie jest moim zmatwieniem, że prezes Kaczyński planuje porażkę, ale zmartwieniem dla polskiej polityki, bo to przykład lekceważenia elektoratu, psucia go, a zarazem niszczenia wiarygodności polityki, wątłej tkanki demokracji. W rezultacie to nie Kaczyński zapłaci, ale my wszyscy.
Ostatni sondaż przed wyborami samorządowymi dla "Rzeczpospolitej" daje PO zwycięstwo 33 proc. przed PiS - 29 proc. oraz SLD - 11 proc. i PSL - 8 proc.
Więcej >>>
wtorek, 19 listopada 2013
Kiedy Polska stanie się koszem
Otwieram stronę TOK FM. Uderza "na jedynce" twarz Jarosław Kaczyńskiego. Jarosława Frasobliwego. News dotyczy najnowszego sondażu TNS Polska. Olbrzymia przewaga PiS nad PO, 31:22.
Pod spodem na tym samym portalu też o PiS, która to partia przejęła się losem sześciolatków. W związku z frasobliwością posłów tej partii, Mariusz Błaszczak rzekł o inicjatywie referendalnej państwa Elbanowskich, iż "do kosza wyrzucono blisko milion podpisów".
Dużo makulatury. Ciężarówka surowca wtórnego.
Nie wiem, co o sondażu pomyślał Donald Tusk. Z dużym prawdopodobieństwem wygląda na Donalda Frasobliwego. Jak "niewidzialny" Błaszczak (podobnie jak kiedyś Marek Migalski, mam problem z dostrzeżeniem jego potrzeby w Sejmie) napiszę: "31 proc. głosów (na razie sondażowych) wyrzuconych do kosza".
No, bo z kim Kaczyński miałby rządzić? Jest niereformowalny, niekoalicyjny. Czy taki PSL chciałby podzielić los Samoobrony i LPR. Przecież Janusz Piechociński nie jest samobójcą.
A w PO mała panika, jak pisze Katarzyna Kolenda-Zaleska. W partii rządzącej "huzia na Donalda Józia" - "Tusku musisz!" Dziennikarka poddaje się tej panice - widzę, jak wali w klawiaturę swoje komputera - "Tusk naprawdę musi. Ale teraz".
Ale już. Ten kosz może okazać się Polską.
Więcej i więcej pod tym linkiem.
niedziela, 27 października 2013
Demokratura Kaczyńskiego i wampiryzm Karnowskich
Jarosław Kaczyński znalazł miejsce dla elit. W podwarszawskich Błoniach powiedział, że elity trzeba trzymać we właściwym miejscu, czyli na marginesie".
Znaczy się: będzie rządzić hołota. Nie będzie więc demokracji, będzie demokratura. Na czele jej stanie kreatura.
Demokratura ucieka Kaczyńskiemu. Sondaż TNS Polska zaskakuje, lecz powraca do normalności. Platforma wysforowała się hen przed PiS, 41 do 32 punktów procentowych.
Dlaczego się tak dzieje? Dał odpowiedź Leszek Miller: "Dobry rezultat PO to wynik pracy Antoniego Macierewicza, który co jakiś czas ogłasza zlot rozmaitych wampirów".
Wampiry żurnalistyczne Karnowscy wyszperali zdjęcia ze Smoleńska, na którym Donald Tusk zaciska pięści, a Władimir Putin patrzy na niego sceptycznie.
Ta okładka tak "wstrząsnęła" wampirem Karnowskim, iż pyta: "Dogadani?" Wampiry wszystko widzą przez krew. Wysysają ją z Polaków. Żywią się złem.
Demokraturę i wampiryzm hołoty - to ma do zaproponowania prawica IV RP.
środa, 4 września 2013
34:21 dla PiS
Sondaż Homo Homini dla Wirtualnej Polski. 34:21 dla PiS. O, quva. HH to specyficzna sondażownia, której wyniki zawsze były dla PiS zawyżone. Ale, aż tak?
piątek, 16 sierpnia 2013
Kaczyński szczerzy się
Co tak Jarosław Kaczyński szczerzy się? Zadowolony, jakby żabę połknął. Czuje już smak zemsty, która napawa go radością sondażu CBOS.
Podobają się prezesowi te słupki, oj, podobają. Jakby spływała z nich krew Donalda Tuska, którą zechce upuścić za śmierć "poległego" brata Lecha pod Smoleńskiem. 11 punktów sondażowych przewagi PiS to nie w kij dmuchał. Jeszcze jeden, dwa procent i PiS będzie mogło rządzić samodzielnie.
Różne są reakcje portali. NaTemat.pl Tomaszów Lisa i Machały nazywa to wynikiem genialnym. Pomijam kwestię użycia przymiotnika "genialny", bo pisał to jakiś młody redaktor. Taki wynik PiS miał pod koniec IV RP.
Bezrozumnie reaguje portal Sakiewicza niezalezna.pl. Tytułują "PiS idzie po władzę. Koniec rządów Tuska".
Koledzy: procedury, procedury. Po władzę sięga się w wyniku wyborów. Niemniej sytuacja Tuska jest niewesoła. Proste rozwiązania nie przyniosą natychmiastowych efektów. Nowe expose, bądź rekonstrukcja rządu.
W TOK FM uważają, że tego sondażu nie należy traktować poważnie, bo to "wakacyjny sondaż".
Tak nie uważam.
Reuters pisze, iż Tusk szuka następcy dla Jacka Rostowskiego. Pod nóż rekonstrukcji pójdą też Joanna Mucha i Marcin Korolec.
Jakkolwiek będzie, to wszystko za mało.Wrzesień będzie bardzo gorący z powodu protestów związkowców, wówczas Kaczyński może zechcieć dokonać miękkiego zamachu stanu, wymusić ustąpienie Tuska.
Do tej pory premier był pancerny, lecz ileż można znieść pomówień o zbrodnie i naporu pisowskiego. Nikt w kraju poza nim tego by nie wytrzymał.
W każdym razie jesień może być dla kraju rozstrzygająca. Najtrudniejszy czas dla rządu. Wszystkie scenariusze są możliwe. Z najgorszym włącznie.
czwartek, 11 lipca 2013
Antysemityzm kleru
Agnieszka Holland potwierdza, iż wśród polskich hierarchów Kościoła antysemityzm kwitnie w najlepsze. Reżyserka opowiadała w "Kropce nad i", jak była świadkiem rozmów polskich biskupów we Francji. Słyszała rozmowę, jak mówili o abp. Paryża, Jean-Marie Lustigerze: "Patrz, chodzi jak kaczka, od razu widać, że to Żyd".
Holland uważa, że wielu (bardzo wielu) hierarchów jest antysemitami.
Ks.Wojciech Lemański ujawnił rozmowę z 2010 roku z abp Henrykiem Hoserem. Warszawsko-praski metropolita zaprezentował swoje głęboki antysemityzm, bo majtkowy, mianowicie spytał proboszcza z Jasienicy, czy jest obrzezany.
Pisałem na temat konfliktu Hoser-Lemański. Nie jestem zaskoczony jego podtekstem antysemickim, gdyż Lemański był/jest aktywnym uczestnikiem dialogu polsko-żydowskiego.
Zdecydowanie ciekawsze nastroje sondażowe. Kaczyński będzie pyszczył, ale powód otwierania dzioba, że PiS dobije do 50%, nie będzie już wiarygodny.
PO odrabia straty do PiS. W najnowszym TNS OBOP, Platforma zyskała 3 punkty proc., ma ich 26, a PiS się zatrzymało na 30 proc.
Lewica przydołowała . SLD (9%) i Ruch Palikota (5%) straciły po 1%.
sobota, 8 czerwca 2013
Tajny sondaż PiS, a przy tym wewnętrzny
PiS nie tylko specjalizuje się w tajnych służbach, które poznaliśmy w czasie trwania IV RP, ale także w tajnych sondażach.
Tajniacy PiS puścili nawet medialnego tajniaka, wyjawili sposobem Macierewicza - jak to kiedyś robił poseł PiS z tajnymi raportami, gdy rozwiązywał WSI - tajnego bąka sondażowego, który pachnie 36:29 dla partii Jarosława Kaczyńskiego.
Nie jest to wynik meczu rugby, ani koszykówki w wykonaniu młodzików, podane liczny to punkty procentowe. O ile można przyjąć, iż 29% dla PO jest prawdopodobne, to dla PiS 36% dostało się od pracowni badania opinii publicznej z dużym rabatem.
Kto zamawia i płaci, może liczyć na upust. Ze wszystkich nie-tajnych sondaży wynika, iż PiS nie zyskuje, lecz PO traci.
Jeszcze jeden szczegół może być ważny. Mianowicie do mediów przeniknęła informacja, że to wewnętrzny sondaż. Język polski nigdy nie był silną stroną PiS, przykładając jednak miarkę nomenklatury - tak jak nakazuje filologia - należy odczytywać, iż sondaż przeprowadzony został tajną metodą wewnętrzną. Wewnątrz PiS.
36 punktów trochę mało wśród "patriotów". Okolicznością łagodzącą może być to, iż wewnątrz partii PiS członkowie ugrupowania prezesa nie wierzą w jego kompetencje do rządzenia.
Ale prezes lubi takie bąki medialne, to kadzidło na jego skołatanie - wieczne zwycięstwa moralne.
sobota, 25 maja 2013
Czy Polskę czeka dekonstrukcja?
Donald Tusk jeszcze niedawno był lokomotywą Platformy, z tego wszystkiego zostało mu tylko stanowisko premiera. Miał lepsze wyniki sondażowe, niż partia, którą zarządza. Dzisiaj jest dla PO balastem. Czy jednak na pewno?
Sondaże dla partii rządzącej nie są tak kiepskie, jakimi jutro mogą być, bo będą takie jak dla Tuska. W sondażu dla "Newsweeka" Tuska jako premiera chce 17% rodaków, tylko o jeden punkt procentowy więcej niż Kaczyńskiego, który lideruje w klasyfikacji najgorzej postrzeganego polityka.
Politycy spadli na psy. Ba, siedzą w psiej budzie i na siebie szczekają. Wskazywać palcem, kto jest winien dla polityki jest to bez znaczenia. Należy zastanowić się, co ma się stać, aby polityka nie pozostała w psiej budzie.
Czy wystarczy, iż Tusk wybrany zostanie kolejny raz na szefa partii, a potem zrekonstruuje rząd, a nawet rekonstrukcji ulegnie program koalicji PO-PSL?
Obawiam się, że nie. Ten koalicjant i wewnętrzna fronda w PO w postaci konserwatywnego skrzydła Jarosława Gowina doprowadzą do dekonstrukcji każdego pozytywnego programu rządowego. Inna koalicja? Polacy to fatalnie przyjmą, a PiS będzie kuł kosy na sztorc punktów sondażowych i właduje nam endecki sztych.
Norman Davies wysoce ceni Tuska, uważa jednak, że nie jest typem "zjednoczyciela", a takiego potrzebuje Polska. Tym kimś mógłby być ktoś zza świata polityki. Czy takimi środowiskami dysponujemy? Jedynie takim może być ktoś z Kościoła - uważa wybitny historyk-intelektualista. Kto? Nikogo nie widzę. Czy czeka nas zatem dekonstrukcja?
niedziela, 19 maja 2013
Zmiażdżony Kaczyński
Jarosław Kaczyński to nie tylko mentalnie poturbowany człowiek i polityk (ostatnie powinno być wzięte w cudzysłów).
Ale zmiażdżony. Tak jest! Ten człeczyna jest zmiażdżony. Jarosław Kaczyński to człowiek-miazga. A kto tego dokonał?
Bronisław Komorowski. W sondażu TNS Polska dla Wiadomości TVP, gdyby wybory prezydenckie odbywały się dzisiaj, obecna głowa państwa zdobyłaby 45% głosów, a prezes PiS 18%.
Jeżeli ten stosunek 45:18 przełożylibyśmy na gabaryty, np. wzrost i przyjęli, iż Komorowski ma 175 cm, to Kaczyński miałby 70 cm.
Kaczyński to krasnal ogrodowy. Do tego zmiażdżony.
czwartek, 11 kwietnia 2013
Palikot i wynalazek Kaczyńskiego
Co słychać u Janusza Palikota? 2 procenty. A tak wszystko w porządku. Jutro Janusz Palikot opublikuje dane z pracowni sondażowej, które zaprzeczą wynikom CBOS, albo może powołać się na Europę Plus, której poparcie nie było badane.
Dlaczego Ruchowi Palikota spada w dół, pikuje? A w zasadzie rozpirzyło, została tylko ta złamana brzoza na wysokości 2%. Elektorat odszedł we mgle.
Po pierwsze. Jak wystartowali, powinni zapytać się o warunki pogodowe. W zależności, jaką by otrzymali prognozę, należało lecieć na zapasowe lotnisko.
A gdyby koniecznie chcieli się przekonać, że nie da rady bezpiecznie lądować, należało odchodzić z pierwszego kręgu i uciekać, gdzie pieprz rośnie, a nie iść kursem na zderzenie. Leszek Miller jednak bezpiecznie wylądował.
Te 2 proc. to panie Januszu: Pull up, Pull up. Czasami trzeba słuchać przyrządów, a nie tylko zapieprzać na złamasa, bo uroczystości lada chwila mogą się odbyć.
Miller robi Kongres Lewicy. Nie chce pana zaprosić i nie zaprosi, mimo nalegań Aleksandra Kwaśniewskiego, któremu zresztą doradził Piotr Gadzinowski: "Niech Palikot przemówi na Kongresie, ale z tabletu trzymanego przez Kwaśniewskiego".
To taki wynalazek Jarosława Kaczyńskiego. Dobro ponadpartyjne.
piątek, 1 marca 2013
Żądło Macierewicza zatruwa umysły Polaków
Wyniki badań Polaków w sprawie katastrofy smoleńskiej są zdumiewające, a może nawet wstrząsające. Co trzeci Polak wierzy, że w Smoleńsku doszło do zamachu. W tak dużej populacji rodaków zadziałało żądło Macierewicza, infekcja.
Tylko 12% Polaków uważa, że rząd Donalda Tuska zrobił wszystko, aby katastrofę wyjaśnić.
Dysproporcje same się rzucają w oczy. Kłamstwa smoleńskie się przyjęły i wierzących w nie przybywa. Należy zapytać, co robi Tusk, aby powstrzymać tę epidemię kłamstwa.
Nie wystarczy rozum, bo ten jak się okazuje jest deficytowy. A jak rozumu nie starcza w takiej sprawie, może go zabraknąć przy urnie wyborczej i facecik przypominający innego facecika z wąsikami weźmie naród za twarz i każe izolować go w skansenie endeckim.
Inne wyniki sondażu winny zastanawiać. Tuskowi jako politykowi ufa 41% Polaków, 34%cieszy się, że jest premierem, a 28% jest zadowolonych z jego rządów. W tej chwili 31% zagłosowałoby na partię premiera.
Czyli Tusk i PO mają potencjał, aby wyplenić kłamstwo smoleńskie. Dlaczego zadowolili się raportem komisji Jerzego Millera. Od tamtej pory nic rząd w tej kwestii nie robił, a Antoni Macierewicz wraz ze swoją komisją sejmową sączył jad.
Ten jad smoleński zakaził umysły Polaków, którzy światła się boją, wolą siebie postrzegać jako ofiary.
Kłamstwo dla umysłu jest łatwiejsze do przyjęcia, a wszelaki mit, sen o wielkości pozornie dowartościowuje. I tym zagrał Macierewicz i jego sponsor polityczny Jarosław Kaczyński. Tym kłamstwem chcą dojść do władzy, a wówczas nasz los polski będzie marny.
piątek, 21 grudnia 2012
Platforma zwiększa przewagę na koniec roku
Rok kończy się 10-punktową przewagą PO (32%) nad PiS (22%). Partia Kaczyńskiego traci na skutek swego lidera, który jest młyńskim kołem dla PiS. I niech tak pozostanie.
Zastanawiać powinny fatalne notowania lewicy. SLD tylko 9%, Ruch Palikota - 6%. Suma też niezbyt obiecująca.
Radykalna zmiana języka Palikota może przynieść pozytywne wyniki, ale musi za tym iść pozytywna wizja, a nie tępa krytyka rządzących.
środa, 28 listopada 2012
Sensacyjny sondaż TNS Polska
Wyniki sondażu TNS Polska dla "Gazety Wyborczej" są sensacyjne. PO zrównało się z PiS - mają po 28%. Jeszcze dwa tygodnie temu ta sama pracownia podawała wyniki zgoła odmienne - 34% dla PO i 23% dla PiS.
Największe rozchwianie jest wśród najmłodszego elektoratu, który preferencje polityczne zmienia, jak rękawiczki. Wśród starszych (powyżej 45 roku) sympatie są stałe.
poniedziałek, 26 listopada 2012
wtorek, 20 listopada 2012
PiS - przyklepać łopatą
Całkiem porządnie wygląda najnowszy sondaż CBOS. PiS zjeżdża, chłopcy Kaczyńskiego wraz z prezesem znaleźli się na moment na górce. I teraz z górki na pazurki. Ślisko, więc szybko winni zaliczyć dno.
Tam ich miejsce na dnie. Potem trzeba będzie łopatą ich przyklepać. Aby równo byli z zerem. To ich poziom.
Po udaremnieniu zamachu Brunona K., spad PiS w przepaść winien ulec przyspieszeniu.
środa, 31 października 2012
Subskrybuj:
Posty (Atom)
































