Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łódź. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Łódź. Pokaż wszystkie posty

sobota, 21 stycznia 2017

Kaczyńskiego pogarda dla Polaków


Jarosław Kaczyński ma nas wszystkich w pogardzie. Wszystkich.

A tych, którzy nie zgadzają się z władzą demolującą ustrój Polski, okłada specjalnymi słowami: "niektórzy z nich byli pracownikami dawnych organów bezpieczeństwa".

Ciekawe, jak czuje się Frasyniuk, Bujak, itd., którzy byli esbekami, a Kaczyński - bohaterem?

Kaczyński zapowiada dalsze plany reżimu. Wsadzenie posłów opozycji, władzę sądowniczą poddaną kontroli PiS, media prywatne zostaną ocenzurowane, albo poddadzą się zmianie własności na pisowską.

Nie ukrywa, iż w Polsce ma zapanować reżim kaczystowski.

Co nam pozostaje? Zrzucić te kajdany, a Kaczyńskiemu i jego ferajnie - los Janukowycza.

Celne słowa Janusza Gajosa o tym satrapie z Nowogrodzkiej.


Więcej >>>

czwartek, 12 maja 2016

Ziobro, przedstawiciel podłej zmiany, wręcz logo


Podła zmiana, która maluje się w barwy wojenne i nazywa sama siebie "dobrą zmianą", ma kilka postaci, które mogłyby służyć za jej twarz.

Do nich należy Zbigniew Ziobro. O kimś takim, jak on, niegdyś mówiło się padalec. Płaszczy się, nie ma komptenecji, a charakter nad wyraz podły.

Resort tego "człowieka" odmówił pieniędzy na łódzkie Centrum Praw Kobiet z uzasadnieniem godnym wyższej szkoły faryzejskiej, gdzie Ziobro wreszcie mógłby aplikować, iż centrum "zawęża pomoc do określonej grupy".

Czyli pomaga kobietom, czyli broni przed zakompleksiałymi postaciami, używającymi przemocy, takimi osobami ziobro-podobnymi.

Ziobro używa przemocy finansowej, choć to nie jego pieniądze. Za to nie będzie siedział, ani nie stanie przed Trybunałem Stanu, ale zyskuje coś "więcej".

Podła zmiana wyznaje polskie wartości katolickie - podkreślam: polskie - które nakazują nie szanować bliźniego swego, zwłaszcza kobiety.

Polska smuta z twarzą Ziobry. Podły czas.

Najświeższy przykład z frontu podłości.



Więcej >>>

niedziela, 1 marca 2015

Magdalena w bieli, czyli anioł Ogórek


Magdalena Ogórek nieśmiało ruszyła w teren. Sztab testuje jej możliwości kryjąc się z nią po zahukanej prowincji. Dziennikarze z centrali nie mają szans dojechać, jesteśmy raczeni obrazkami z piękną kandydatką, które zniewala urodą także tych, których napotyka na drodze w Łodzi, Ostrowcu Wlkp. i Kaliszu.

Szczególnie niedzielne zdjęcie nadają się do najlepszych magazynów mody i urody, kandydatka SLD w bieli wygląda jak biały anioł.

Nie znamy inteligencji tego anioła, jego politycznej biegłości, ani programu, bo zdawkowe kilka zdań raczej nadaje się do riposty felietonowej. Gdzie i z kim anioł zamieszka po zwycięstwie wyborczym?

"Z ekspertami". A dlaczego nie ekspertkami? Dzisiaj widać, że decyzja Leszka Millera, aby postawić na anioła, była desperacka, a może nawet podjęta w jakimś politycznym kasynie, na ruletce.

Czy Ogórek zagarnie tyle, ile ma SLD obecnie w sondażach? Dzisiaj bardzo wątpliwe. A tych kilka procent ponad progiem to być albo nie być dla partii postkomunistycznej. Gdy w ruletce nie trafi się numer z Ogórek, to Leszek Miller nawet nie będzie wyprowadzał sztandary. Nie będzie gdzie i z kim.

Czy można w 2 miesiące nauczyć się polityki, mediów, które je obsługują, itd? To czas do wyborów, a do zaistnienia jest jeszcze go mniej. Dwa tygodnie, góra miesiąc.

Ogórek w wewnętrznych testach "na sucho" musiała źle wypadać, bo późno wypuszczono ją na wybieg polityczny. Dzisiaj to wygląda: wóz, albo przewóz. Niech się dzieje wola nieba, anioł Ogórek niech po prowincji się obija.

Kandydat musi jednak emanować centralnie, musi się zmierzyć ze zgrają dziennikarzy i nie dać sobie nadmuchać w kaszę. Ogórek tego i owego faceta zniewoli urodą, ale nie dziennikarki. Na obrazkach z prowincji anioł Ogórek wygląda sympatycznie, ale to nie wybieg prezentacji najnowszej mody, ale wyścig bezwzględnych szczurów polityki.

Więcej >>>

poniedziałek, 14 stycznia 2013

"Dupa Tuwima" w Łodzi



W tym roku czcimy m.in. Juliana Tuwima. Sejm tę decyzję podjął dwa tygodnie przed świętami Bożego Narodzenia. Bardzo się spieszyli, prawda? Wiadomo, komu nie odpowiada ten poeta anty-endek, do tego Żyd.

W rodzinnym mieście Tuwima w kinie Charlie odsłonięto pomnik pod nazwą "Dupa Tuwima". Pomnik jest autorstwa kolektywu artystycznego BIEDA, przedstawia pośladki oraz Tuwima fragment "Wiersza, w którym autor grzecznie, ale stanowczo uprasza liczne zastępu bliźnich, aby go w dupę pocałowali".


"Socjały nudne i ponure, / Pedeki, neokatoliki, / Podskakiwacze pod kulturę, / Czciciele radia i fizyki, / Uczone małpy, ścisłowiedy, / Co oglądacie świat przez lupę / I wszystko wiecie: co, jak, kiedy, / Całujcie mnie wszyscy w dupę".