Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jacek Karnowski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jacek Karnowski. Pokaż wszystkie posty

niedziela, 3 września 2017

Karnowski ma pomysł na pisowską rewolucję medialną


Jeden z Karnowskich, Jacek, ma pomysł na media, na dekoncentrację ich.

Po prostu zlikwidować. Zamknąć wszystkie telewizji, wg pisowskiego języka: wygasić, i na nowo rozdać koncesje.

Czyli przyznać na nowo według uważania, a "uważanie" Karnowskiego to "zrównoważyć" TVP przyznając koncesje mediom prawicowym, bo - i tu kolejne brednie - TVP stałaby się pluralistyczna.

Pomysł zaiste kosmiczny, bo wszystkie media byłyby prawicowe. Ale... PiS może to zrealizować.

To, co jeszcze niedawno wydawało się niemożliwe, może być uskutecznione. Wszystko wskazuje, że zmierzamy do dykatury, nawet w mediach.

Więcej >>>

poniedziałek, 20 stycznia 2014

Karnowscy - retuszożercy antypolscy


Najzwyczajniej w świecie obrzydliwi dziennikarze Karnowscy oburzają się "wSieci" wraz z Janem Pospieszalskim i Pawłem Nowackim, autorami "Bliżej" na zdjęcie tego program z ramówki dlatego, iż jeden z pajaców Karnowskich został zaproszony do dywagacji. Porównując decyzję telewizji publicznej do zapisów na nazwiska w czasach PRL-owskich.

Karnowscy to ci pajace od zdjęć Tuska z Putinem. Retuszożercy antypolscy. Przed nimi trzeba bronić naszej ojczyzny i języka polskiego.

Małgorzata Kolińska-Dąbrowska w "Wyborczej" przypomina, jak to było w czasach IV RP, gdy te gnomiczne pajace rządziły w mediach publicznych, a ona pracowała w radiu. Zaprosiła w 2006 roku do programu socjologa prof. Radosława Markowskiego, wówczas Czabański i Targalski (władze radiowe) dostali piany na ustach i zdjęli program.

Pajacom Karnowskim jakoś czarna lista w IV RP nie przeszkadzała. Tak mają ci brunatni - o takich poglądach, takim języku polskim i sraczkowatej moralności, biegunce antypolskiej.

Więcej >>>

piątek, 6 grudnia 2013

Karnowskim Wampiry Roku, a może nawet Wampiry Dekady - zasłużyli na to


Braciom Karnowskim należy się coś więcej, niż coroczna Hiena Roku - jak chce Hanna Lis. Oni zasłużyli się wyjątkowo w wypaczaniu opisu rzeczywistości, o kilka długości wyprzedzili inne podobne im media. Wzorcem z Sevres pozostaje okładka "wSieci": Donald Tusk w Smoleńsku w dniu katastrofy z grymasem na twarzy i naprzeciwko niego zdziwiony Putin.

Ten wzorzec został kupiony przez innych, przez "Do Rzeczy", a szczególną atencją obdarzył go Antoni Macierewicz. Jego szkoła.

Hanna Lis chce Hienę Roku jednak za inną przymiarkę Karnowskich do własnego wzorca. Za newsa na portalach wSumie i wPolityce o odchodzącym z "Panoramy" 70-letnim Andrzeju Turskim. Katolicyzm Karnowskich to nieprzebrana miara miłości chrześcijańskiej do bliźniego, dopatrzyli się w zasłużonym dziennikarzu pijaństwa jego, a przy tym powołali się - to ich sznyt firmowy - na "anonimowego informatora".

Pewnie i tym razem nie podadzą źródła tego informatora, bo powiedzą, co im grozi. Jak przy komentarzu do smoleńskiej fotografii Tuska - "Dogadani?" - tym razem też zastrzegą się, że są dogadani z "anonimowym informatorem".

Karnowscy taki uprawiają prawicowy sznyt dziennikarski "dogadanych". Turski zmaga się z nowotworem i cukrzycą. "Anonimowy informator" "dogadanym" Karnowskich zapomniał jakoś o tym donieść. Ale władze TVP pozywają dogadane portale Karnowskich. Nawet umieścili na nich sprostowania, czego TVP się domagał, ale z takim sznytem Karnowskich, komentarzem wzorca z Sevres "dogadani", że wyszło jeszcze bardziej, że Turski balował w andrzejki.

Andrzej Turski trafił na oddział reanimacji do szpitala. Był trzykrotnie reanimowany, jego stan jest nader poważny. Dlatego uważam, że Karnowskim należy się coś więcej niż Hiena Roku, jakieś szczególne wyróżnienie honorowe za całokształt: Wampiry Roku, a może nawet Wampiry Dekady.

Więcej>>>

sobota, 2 listopada 2013

Przed Karnowskimi i Kaczyńskimi należy pilnować Polski. Zgnoją i zohydzą nam ojczyznę


Patałachy Karnowskie nowy numer swojego tygodnika "wSieci" przyozdabiają Lechem Kaczyńskim, fatalnym politykiem i takimż prezydentem, który odpowiada za zabicie 95 ludzi plus swoje unicestwienie - pod Smoleńskiem.

Dzięki temu, że zmarł, nie odpowie Kaczyński przed sądem, lecz zrobi to przed historią, a będzie dla tego człowieka bezlitosna. Dwója, lufa, spadaj, dziadu! - takie będą wyroki.

Kaczyński - polityk katastrofa.

Wartość plastyczna okładki "wSieci" - jak to u Karnowskich - żadna. Czysty kicz. Czyżby w Polsce nie było plastyków? Ba, nikt porządny z nimi nie chce współpracować.

No, a z Piłsudskim to nadużycie. A mój apel jest następujący: Polacy, pilnujcie Polski przed Karnowskimi. I apel branżowy: pisarze i dziennikarze! Pilnujcie języka polskiego przed kulawą i zakłamaną polszczyzną Karnowskich.

niedziela, 27 października 2013

Demokratura Kaczyńskiego i wampiryzm Karnowskich


Jarosław Kaczyński znalazł miejsce dla elit. W podwarszawskich Błoniach powiedział, że elity trzeba trzymać we właściwym miejscu, czyli na marginesie".

Znaczy się: będzie rządzić hołota. Nie będzie więc demokracji, będzie demokratura. Na czele jej stanie kreatura.

Demokratura ucieka Kaczyńskiemu. Sondaż TNS Polska zaskakuje, lecz powraca do normalności. Platforma wysforowała się hen przed PiS, 41 do 32 punktów procentowych.


Dlaczego się tak dzieje? Dał odpowiedź Leszek Miller: "Dobry rezultat PO to wynik pracy Antoniego Macierewicza, który co jakiś czas ogłasza zlot rozmaitych wampirów".

Wampiry żurnalistyczne Karnowscy wyszperali zdjęcia ze Smoleńska, na którym Donald Tusk zaciska pięści, a Władimir Putin patrzy na niego sceptycznie.

Ta okładka tak "wstrząsnęła" wampirem Karnowskim, iż pyta: "Dogadani?" Wampiry wszystko widzą przez krew. Wysysają ją z Polaków. Żywią się złem.

Demokraturę i wampiryzm hołoty - to ma do zaproponowania prawica IV RP.

sobota, 21 września 2013

Snajper Karnowski będzie eliminował z wieży Polaków, którzy zawadzają Kaczyńskiemu


Dziad Karnowski (Jacek) w walce o prawicowe dusze: Piotr Duda - Jarosław Kaczyński, poparł prezesa PiS. Jego wypowiedź na portalu, którego jest właścicielem zatytułowana została: "Redakcje to ośrodki, które są wieżami strażniczymi wspólnot. Protestowaniem niewiele zmienimy. Musimy mieć swoje wieże".

Cwaniaczek ten kundelek Karnowski. Potępia Dudę, a podlizuje się przywódcy plemienia PiS, dla którego buduje wieżę i z niej będzie eliminował Polaków i nasz kraj.

W Polsce wyhodowane zostało czyste zło pisowskie, które jak prezes i ten dziad nie potrafią zbytnio posługiwać się językiem polskim, ani budować figur retorycznych i literackich.

Polski trzeba bronic przed takimi dziadami, jak Karnowski. Jest zdolny do eliminacji, co wyraził niechcący w języku.

Wykopać dziada z kraju, a wieżę spalić, ewentualnie wystrugać z niej kołek osikowy i wbić, aby takie wampiry medialne nie straszyły. Nawet mleko się warzy po wypowiedzi takiego dziada.

wtorek, 3 września 2013

Wykastrowani Terlikowski i Karnowski przez minister Szumilas


Prawicę mamy taką, na jaką zasługujemy. Usprawiedliwiać się możemy, że prawicy nie wybieramy. Sami się kształtują i takoż sferę publiczną. Po jakich jednak szkołach (w tym dziennikarskich), lekturach, są Tomasz Terlikowski i Jacek Karnowski, że nie zauważyli, iż "Pan Tadeusz"zniknął z gimnazjum, lecz w liceum jest. I stało się to w 2008 roku.

Terlikowski biada, że bez romantyzmu i Sienkiewicza nie da się zrozumieć wyborów politycznych i społecznych. Znaczy się, nie zrozumie się jego. Minister Krystyna Szumilas, a i poprzedniczka Katarzyna Hall, bezpośrednio uderzyły w formację polityczno-społeczną, która kształtowana jest na Fronda.pl.

Tekst Terlikowski nosi tytuł "Odcinanie korzeni", kastrację, który to rzeczownik znalazł się w ustach także Karnowskiego, gdy sformułował swoim krasomówczym (acz prawicowym) językiem: "Metodą na zredukowanie Polski jest kulturowa kastracja całych pokoleń".

Nasi prawicowi kastraci podobnie pieją na wysokim diapazonie patriotyzmu, uważają, że im odcięto i ich politycznym wyborom, wykastrowano ich. Jeżeli nie im - bo uwzględniam, że lekturę "Pana Tadeusza" i Sienkiewicza jednak znają nie z bryków - to ich czytelnikom i przyszłym sympatykom.

Ciągle podejrzewam, że te tony biorą nie tyle z kastracji, co z niedojrzałości, ich pisanie i biadolenie o Polsce jest podobne do chłopców przed mutacją. Niektórzy dojrzewają późno, można mieć nadzieję, że nadejdzie taka "smuga cienia" dla publicystyki Terlikowskiego i Karnowskiego. Jeżeli tak się nie stanie, to nie usprawiedliwiajmy się, że prawicy nie wybieramy, po prostu na taką skamielinę zasługujemy.

sobota, 2 marca 2013

Dziady Karnowskie znowu plują Polakom w twarz za pomocą Niemców



Nie wiem, jak traktować prawicową publicystykę. Idioci z urodzenia? Czy może idioci nabyci? Tak, czy siak, na jedno wychodzi.

No, więc ci idioci, a tak naprawdę szkodnicy na rzecz Polski, piszą na portalu dziadów Karnowskich (wPolityce.pl), iż Niemcy dali prztyczka w nos Donaldowi Tuskowi, bo wyższa izba parlamentu RFN zablokowała wejście w życie paktu fiskalnego.

Dziady Karnowskie, niedouczona polska prawica w całej rozciągłości egezmplifikacji, pomylili swoją nienawiść z zawartości newsa.

Niemcy mogli sobie strzelić samobója. Ale to naród, gdzie prawo zawsze było respektowane. Niemcy zrobili sobie na złość, krzywdę.

Nie myślą o Tusku.

Gdyby w Polsce prawo było respektowane, to ja nie miałby już dawno nogi, gdyż straciłbym ją od dawania w tyłek Karnowskich, aby polecieli, gdzie ich miejsce. Na Księżyc, bo tam jest złodziej polskości Kaczyński i nieroby antypatrioci Karnowscy. Intelektualne niechluje.

Myć się, ablucje polskością, sowiety Karnowscy, aby o czymkolwiek pisać. Do szkół, dziadowscy wagarowicze! Wara wam od Polski!

czwartek, 28 lutego 2013

Szczujnia rozpycha się, bo jej na to się pozwala


Wojciech Maziarski portal wPolityce.pl nazwał szczujnią, co jest spostrzeżeniem trafnym, acz nie tak oryginalnym.

Przed pisaniem spojrzałem jeszcze raz na ten portal, a na nim ani jednego materiału, który wchodziłby w spór na argumenty, idee. Żadnego materiału, który byłby opisem jakiegoś faktu, niezgodą z faktem, ale podważaniem go merytorycznymi argumentami.

Ten portal to zwekslowana nienawiść do obecnego  rządu, wyboru większości Polaków, bez żadnego wysiłku intelektualnego podporządkowany jednemu wyborowi personalnemu w polityce.

Maziarski nazywa to szczujnią. Wolę krótszy rzeczownik z tej samej rodziny semantycznej: szujnia. A kto przebywa w takim przybytku zaprzańców? To pytanie z okresu I Rzeczpospolitej. Zaprzańcy i szuje.

Kimkolwiek właściciel portalu jest - Jacek Karnowski - świetnie charakteryzuje się w krótkim materiale, który w tej chwili jest opublikowany. Redaktor pisze o Dniu Wyklętych i mających się odbyć tego dnia (1 marca). I co takie pisze? Otóż: wyklęci mieli "umiłowanie ojczyzny ponad wszystko", zaraz Karnowski dodaje: "a więc wartości, jakby się premier Tusk słownie nie gimnastykował, skrajnie przeciwne i od teorii i od praktyki obozu władzy" (interpunkcja Karnowskiego).

Jeszcze lepszy passus pada w zdaniu dalej: "... gdyby nie wsparcie zewnętrzne dla wewnętrznych Moskali, gdyby nie dominacja medialnych Gwiazd Śmierci nad naszą Polską..." Itd.

Czy ktoś mógłby mi wyjaśnić metaforę: gwiazdy śmierci - i to pisaną z dużych liter. Maziarski pisze: szczujnia. Stawiając tezę, iż za zadymami narodowców, które zakłóciły wykłady prof. Magdaleny Środy i Adama Michnika stoi szczujnia wPolityce.pl, a sprawcy tych zajść są znani J. Karnowskiemu.

Odwołane zostało na UG spotkanie z Robertem Biedroniem, bo wypuszczonych sił przez szczujnię przeraził się rektor gdańskiej uczelni.

A czego w Dniu Wyklętych (1 marca) boi się szef Galerii BWA we Wrocławiu, że odwołał pokaz filmów słowackiego artysty, Tomasa Rafy, dokumentującego ruchy nacjonalistyczne (szczujne)?

Maziarski "apeluje" do sił porządkowych (policji), aby dały odpór tym zakłóceniom endeckim inspirowanym przez szczujnię. Ale może dojść, iż każda impreza, która nie jest gloryfikacją brunatności, spotka się z zadymą robioną przez narodowców.

Każda impreza może być odwołana, bo nie dostała glejtu od narodowców i nie zostało zaakceptowane przez szczujnię.

Przed "występami" narodowców, przed szczujami potrzeba nie ochrony policji, a elementarnej odwagi - przyzwoitości. Nie spacyfikują wszystkich imprez.

Szczujnia jest robiona przez szczujów, którzy są charakterologicznymi szujami.

sobota, 9 lutego 2013

Karnowscy: pilnować przed nimi Polski


Przed nieudacznikami Karnowskimi należy pilnować Polski. Nasz kraj traktują, jak oborę. Wnoszą do mojej ojczyzny (i twojej) gnój publicystyczny.

Śmierdzący język pomówień. Niedomyci intelektualnie. Gdyby mogli z kraju zrobiliby gułag! Polaku,pilnuj Polski przed takimi ruski i sowietami, jak Karnowscy. Złodzieje ojczyzny! zamiast rozumu, mają na szyi maczugę.

Patałachy sowietyzmu! Upostaciowienie zbiorowego niezguły. Wyglądają jak patałach podniesiony do potęgi patałacha. I tak piszą; sowieckim językiem pomówień, wystarczy spojrzeć na ich portal. Polska im przeszkadza.

Czytacie ich - pluń przez obydwa ramiona. A kysz! A kysz! Karnowscy. Wszystko zniszczy ta czerń, ta plaga, nawet religię dla wierzących.




Jak będziesz odczyniał swoje voodoo, nie pluj na monitor swojego komputera, laptopa, albo innego mobilnego urządzenia. Spotkasz tych niezgułów, potraktuj, jak im się należy.

Won! z Polski. Do sowietów marsz. W jednej kibitce z Putinem. Pilnuj Polski przed tymi nierobami. Wytwór made in CCCP.