Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jerzy Urban. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Jerzy Urban. Pokaż wszystkie posty
piątek, 11 lipca 2014
Chazan: tygodnik "Nie" opublikował zdjęcia niemowlaka, które urodziło się "dzięki" Chazanowi
"Nie" Jerzego Urbana opublikowało zdjęcia, które nie chciało pokazać TVN24, gdy przyniósł je do telewizji prof. Romuald Dębski.
Zdjęcia te przedstawiają dziecko, które urodziło się dlatego, że nie chciał dokonać aborcji słynny prof. Bogdan Chazan - położnik bez sumienia. Zdeformowany niemowlak przeżył 10 dni.
"Nie" zdobyło się na desperacki krok. Czy ludziom nie należy uświadamiać, jakie zło przynoszą wyznawcy tzw. klauzuli sumienia, deklaracji wiary?
Czas położyć kres katolickiemu szantażowi, jakie serwuje opinii publicznej taka ohydna postać jak Chazan.
Więcej tutaj >>>
wtorek, 27 sierpnia 2013
Prawica do rezerwatu
Czytelników mojego bloga przepraszam. Mniej piszę, gdyż nie ma mnie na miejscu. Niespecjalnie dzieje się w polityce. Bo cóż to za wiadomość: odszedł z PO John Godson.
Był w tej partii ciałem obcym. Tak musiało się stać. I tyle. Intelektualnie średniak, mentalnie pisowiec, która to partia takich "kolorowych" zwalcza z tytułu ksenofobii i wsobności nacji.
To koniec Godsona, który wartości dodanej do debaty żadnej nie wnosił.
No i Jerzy Urban.
Nad nim pastwi się prawica.
Urban uderzył w ich zaprzaństwo i antypolskość. A to zawsze boli takich, którzy przyozdabiają się w biało-czerwone pióropusze. Prawica to nasi Indianie, którzy powinni dogorywać w rezerwatach.
sobota, 24 sierpnia 2013
Szal kibolski nie jest żadnym godłem, bo godło nie może być umieszczane na byle czym
Jak to jest? Kibol za każdą obecnością na stadionie szarga, znieważa godło, barwy polskie lub klubowe, a do odpowiedzialności jest pociągany, gdy na plaży przywali w marynarza meksykańskiego, który przybył do Polski tylko dlatego, aby zaczepić polską kobietę.
Gdy kibol polski - w tym wypadku poznański - wywiesi barwy litewskie i podpisze je, aby nie było wątpliwości "Litewski chamie", do odpowiedzialności tylko wtedy jest pociągany, gdy media podjęły temat i nawet zbierają wśród Polaków przeprosiny Litwinów.
Ten sam kibol szarga hymn Polski, gdy śpiewa go zataczając się po ulicach raczej po pijaku, niż z emocji kibolskich. Kibol jest święcony przez duszpasterza kibiców, publicystów prawicowych i polityków, którzy nie żałują usprawiedliwienia godnych kauzyperdy.
Kibol dorobił się nawet określenia patrioty, a to z powodu, iż obca jest mu rzeczywista znajomość polskiej historii, tradycji, jak całej zresztą prawicy, która klęczy przed oleodrukiem Polski, przed przysłowiowym "jeleniem na rykowisku", a nie krajem takim, jakim on jest.
W Polsce rozpanoszyło się zło przywdziewając barwy ochronne godła, które rzeczywiście jest szargane na wszelkie możliwe sposoby, czy to w kibolskich zataczaniach się po meczach, czy w manifestacjach występujących przeciw demokracji w kraju, przeciw decyzjom demokratycznym Polaków.
W króciutkim filmiku Urban przywdział ten kibolski szal, którym kibol za każdym znieważa godło Polski. Naczelny "NIE" strawestował legionową "My, Pierwsza Brygada", którą kibole nie trawestują, tylko bezczeszczą zachrypniętymi, pijackimi głosami - jeżeli pieśń legionową znają.
Urban strawestował: "Na stos kopnęliśmy, wasz życia los na stos, na stos". Po czym kibolski szal został wrzucony do ogniska i spalony.
Filmik Urbana nosi tytuł "Kibole, ja was chromolę". Urban zrobił to w swoim imieniu i redakcji "NIE". My Polacy powinniśmy to samo zrobić, spalić wszystkie szale kibolskie, aby kibole nie bezcześcili, nie znieważali godła Polski.
O jedno mam pretensję do Urbana, a co zrobiła mu piłka, którą też wrzucił do ogniska. Na szczęście wytoczyła się po kadr. Symbolicznie. Co mnie cieszy.
A prokuratura, jak to prokuratura, ponoć zajmie się filmikiem Urbana, a nie kibolami. Takie w kraju mamy organa prawa.
sobota, 6 lipca 2013
Wjazd Jezusa do redakcji NIE jest zabroniony
Mokotowska prokuratura ośmiesza się oskarżając Jerzego Urbana za zamieszczenie na okładce "NIE" Jezusa wpisanego w znak zakazu.
Oskarżenie dotyczy obrazy uczuć religijnych. Wychodzi na to, że czytelnikami tygodnika są ludzie z "uczuciami religijnymi".
To jakaś paranoja. Przecież znają Urbana i wiedzą, że nie ma on uczuć religijnych. Po cholerę czytają "NIE"? Po to, aby czuć się obrażonymi?
Jeżeli są masochistami psychicznymi, to powinni się leczyć.
Linia obrony Urbana jest łatwa do przewidzenia. Wjazd Jezusa do jego tygodnika jest zabroniony, a może nawet na parking redakcji.
Ciekawe, jakim bolidem jeździ Bóg - i gdzie? Polscy prawnicy są jakoś mało kumaci. Może modlą się nie do tego Boga. I dlatego ośmieszają się.
niedziela, 4 listopada 2012
sobota, 29 września 2012
Szyderca Urban: Prezes Jarosław Budzik
A może należy obśmiewać to prawicowe tałatajstwo, jak Jerzy Urban. Po prostu w czambuł satyry uderzać, bo niewiele to warte emocjonalnie, merytorycznie, estetycznie i przede wszystkim politycznie.
Chore z urojenia.
Kopiuję wpis Urbana, bo to jest jakaś broń na tych malkontentów, impotentów - Prezes Jarosław Budzik.
Apsik obudź się Polsko do innych czynności sekscialnych. Potem wyszczaj się Polsko i zrób kupę formacyjną. Ruszaj ojczyzno na pielgrzymkę ulicami naszej bohaterskiej stolicy zlanej krwią powstańczą. Niechaj polska i katolicka platforma cyfrowa o. Rydzyka zrobi miazgę smoleńską z niemiecko-ruskiej Platformy Obywatelskiej.
- Babciu zawszona spod Mławy! Wzięła babcia jajko na twardo i przydreptała na haluksach z żylakami. Kuśtyka babcia w obronie ojczyzny, wiary przodków i tyłków księży. Czy babsko kupi elektroniczny różaniec do multipleksu ojca Rydzyka?
A było tak. Któregoś wieczoru Kaczyńskiemu stanął penis z podniecenia gdy zobaczył co zobaczył: wygłodzona ludność Grecji, Hiszpanii itp. wyszła na ulice obalać rządy, które wybrała. Pomyliła się Jarosławowi przyczyna ze skutkiem. Uznał, że jeżeli lud smoleński wyjdzie na ulice z krzyżami, pałkami, flagami i zdjęciami pomylonej Walentynowicz to od tego cała ludność poczuje się głodna i wściekłą.
PiS jest niecierpliwy. Nie może się już doczekać kryzysu gospodarczego w Polsce, wzrostu bezrobocia, obniżki płac i emerytur, bankructwa budżetu i ucieczki Tuska do Wehrmachtu.
Wywiesiłem na swoim płocie ostrzeżenie: Uwaga! Zły Żyd. Prawdziwym Polakom wstęp wzbroniony.
środa, 26 września 2012
Z loży szyderców: Urban
Z loży szyderców Jerzy Urban komunikuje, co poniżej następuje: "Ustrój ślubny".
Chrystus, który wisi na krzyżach zawsze ze skwaszoną miną, podobno dostał na krucyfiksie drgawek ze śmiechu, kiedy Kwaśniewski podszedł do ołtarza. Stało się to z okazji ślubu małej Kwaśniewskiej. Dla polskiego ludu najbardziej podniecającego wydarzenia od czasu katastrofy smoleńskiej. Eksprezydentówna niosła bowiem podobno na ciele toaletę wysadzaną kryształami Svarowsky’ego. Wiem, że mają one moc magiczną. Kilka lat temu jadłem kolację z panią Svarowsky i widziałem, że szkiełka z jej sklepów na całym świecie przemieniają się w brylanty na jej osobie.
Złośliwi plotkują, że Leszek Miller zakłada Stowarzyszenie Niezaproszonych na ślub Kwaśniewskiej. Z sondażu telefonicznego, który redakcja „NIE” urządziła wśród wszystkich 11 czytelników mojego tygodnika, wynika, że 87 proc. populacji Polski wolałoby być córką byłego prezydenta niż synem aktualnego premiera. Reprezentuję mniejszość. Gdybym miał 30 lat wolałbym ożenić się z Michałem Tuskiem, który potrafił pokazać ojcu środkowy palec.
Czym się różnią ustroje? W feudalizmie dziedziczyło się tytuł hrabiowski, dobra, czasem dostojeństwa. Na ogół poddaństwo i pańszczyznę. W socjalizmie dziedziczyło się mieszkanie, nazwisko, znajomość w KC i sklepie mięsnym. Teraz w kapitalizmie dziedziczy się majątek, znajomości, profesurę, zawód adwokata, aktora i lekarza, status celebryty i bytność na telewizyjnym ekranie. Co przyjemne nie trzeba czekać, aż zdechną rodzice.
sobota, 8 września 2012
Urban: Kaczyński umiera
Jerzy Urban ma dla Jarosława Kaczyńskiego niedobrą wiadomość: prezes PiS powoli umiera.
Dla Kaczyńskiego wiadomość niedobra. To tak jakby konsylium medyków się zebrało i rzecze: - Gościu, czas odchodzić, jesteś nieuleczalny, żegnaj pacjencie.
No, dobrze. Może tak faktycznie jest. Wszetecznik odchodzi, ale takie małe dranie mają to do siebie, że zaczyna się następnie polityka zombie.
Czyż Smoleńsk nie stał się podobny, te deptania po Krakowskim Przedmieściu, krzyż przed Pałacem Prezydenckim, ta nowa wiara smoleńska, czyż nie jest polityką zombie? Ten testament Lecha Kaczyńskiego.
Jest. Twierdzę, że po odejściu Jarosława Kaczyńskiego - odejściu fizycznym i politycznym - polityka wsteczności, polityka zombie będzie obecna.
Zgadzam się, że szczęście, iż Kaczyński jest fatalnym politykiem, w innym wypadku PiS byłoby o wiele groźniejsze. A Kaczyński wszystko spaprze i Donald Tusk może spokojnie sobie rządzić.
Dla Tuska przydałby się lepszy konkurent, który premiera zmobilizowałby do wydajniejszej pracy i postawienia na lepszych ludzi w rządzie.
Tusk gnuśnieje, ale nie ma dla niego alternatywy, przerósł wszystkich. Dobrze, iż Kaczyński jest takim glutem, niedobrze, że Tusk pozostaje bez realnego zagrożenia, bez katalizatora.
Subskrybuj:
Posty (Atom)











