Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bogdan Zdrojewski. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Bogdan Zdrojewski. Pokaż wszystkie posty

poniedziałek, 21 kwietnia 2025

Papież Franciszek nie żyje. Chcał zreformować stajnie Augiasza, jakim byl Watykan, ale mu się nie udało

 

Papież Franciszek nie żyje. Zmarł 21 kwietnia 2025 r. w wieku 89 lat. Gdy zostawał papieżem, Watykan przypominał stajnie Augiasza. W jakiej kondycji jest Kościół po jego śmierci?

Pontyfikat Franciszka miał jednak zasadniczą słabość. Papież był solistą. Z własnego wyboru. W boju o Kościół otwarty i ubogi pozostał osamotniony. Dlatego zmiany, które chciał zaszczepić Kościołowi, mogą się nie przyjąć. Zabraknie tych, którzy podjęliby jego dziedzictwo. A szkoda.

Więcej o pontyfikacie papieża Franciszka >>>


środa, 12 marca 2014

Kościół obrabia merytorycznie ministerstwo kultury

Świątynia Opatrzności Bożej zapowiada się na perełkę. Kto może, ten łoży na ten kolejny przybytek kultu. Kościoły pustoszeją, przybytków przybywa. Na świecie trend jest odwrotny, kościoły są sprzedawane, nie ma kto ich utrzymać.

Symbioza Kościoła i państwa w kraju ma się dobrze. Pomysł z nową świątynią powstał w łebskim umyśle, aby dodać do niego muzeum papieża Polaka i kardynała Tysiąclecia.

Państwo zafiksowało przybytek kultu pod kulturę i lekką rączką sypie miliony. Ministerstwo Kultury w ten sposób pozbyło się 44 mln zł, państwo w sumie oddało 70 mln, sejmik mazowiecki dorzucił 20 mln zł.

Minister kultury Bogdan Zdrojewski nie ma sobie nic do zarzucenia, może prokuratura to i owo zarzuci jemu i urzędnikom, bo złożono doniesienie (Liberte!) i jest celebrowane w organach.

Jak ta prawna celebra się skończy, można z góry przewidzieć, nie na takie sprawy znajdowano paragraf niemożności.

Świątynia kosztuje ministra Zdrojewskiego - zachowując proporcje - jak szosy ministra Nowaka, który wpadł przez zegarki, może Zdrojewski wpadnie przez jakiś dystyngowany różaniec. Reporter "Wprost" lub innego tygodnika powinien podążyć za Zdrojewskim na niedzielną mszę, aby go podpatrzeć z jakich rekwizytów korzysta, gdy klęczy przed abp. Kazimierzem Nyczem.

Może w takich okolicznościach spłynęła łaska na ministra, który ciepłą rączką tym razem dał na tacę na zbożny cel know-how w ramach programu "Dziedzictwo kulturowe - wspieranie działań muzealnych" sumkę niewielką, bo tylko 220 tys. zł.

Know-how ma intelektualne zafiksowanie: prace merytoryczne nad ekspozyturą. Prace Kościoła to po prostu ministerialny bank obrabiany merytorycznie.

Więcej >>>