Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uniwersytet Jagielloński. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Uniwersytet Jagielloński. Pokaż wszystkie posty
poniedziałek, 14 grudnia 2015
Duda, patriota prezesa
Andrzej Duda doszczętnie niszczy autorytet głowy państwa. Po nim prezydenci nie będą prezydentami, ale chłopcami na posyłki.
Aby przypodobać się prezesowi swojej partii, Duda niszczy prawo, niszczy wizerunek najwyższego urzędu. Dla zwykłych ludzi prezydent to osoba, która sprzedaje się interesom własnej partii, a te są sprzeczne z prawem.
Sprzedajność ma jedno imię - najstarszej profesji świata.
Wydziały prawa dwóch najważniejszych uniwersytetów w kraju, w tym macierzysty Dudy, podjęły uchwałę w sprawie jego osoby - UW i UJ.
Wymowa uchwał jest taka, że Duda jest niegodny swego zawodu. Prawnik w takim wypadku zostaje wydalony ze związku prawniczego, nie może wypełniać zawodu prawnika.
A co z prezydentem? Może służyć narodowi, gdy postąpił wbrew jego interesom zapisanym w konstytucji, w umowie "małżeńskiej" z narodem?
Duda sprzedał interesy narodu zawarowane w konstytucji. Kiedyś sprzeniewierzającego nazywano prostym słowem: sprzedawczyk.
Duda nadaje się tylko na chałtury w Nowym Tomyślu? Czy Polacy tak bardzo się pomylili? Małżonek tak sprzedany, zdradzony, występuje przeciw drugiej połowie w sądzie, aby rozwiązać ten poniżający związek.
Polaków zatem czeka rozwiązanie umowy wyborczej z Dudą, zawartej przy urnie wyborczej. Duda też może podać się do dymisji, gdyż nie jest w stanie wypełnić obowiązków wobec narodu, tylko wobec prezesa.
Jeżeli bardziej zależy mu na prezesie, niech Duda rozwiąże swój związek z narodem i wyjdzie za Jarosława Kaczyńskiego, tym bardziej że prezes jest wolny. Duda nie jest patriotą Polski, tylko patriotą prezesa.
Więcej >>>
Subskrybuj:
Posty (Atom)