Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Borys Budka. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Borys Budka. Pokaż wszystkie posty

wtorek, 16 maja 2017

Prawnicy przeciw bezprawiu PiS


Były minister sprawiedliwości Borys Budka jedzie na nadzwyczajny Kongres Prawników Polskich w Katowicach. Będzie występował w roli widza, jedzie, aby uczyć się od najlepszych, jedzie, aby przysłuchać się, jakie rady znajdą prawnicy, by przeciwstawić się bezprawiu PiS.

Budka to klasowy polityk i prawnik. Jego przeciwieństwem jest Zbigniew Ziobro, postać nikczemna, która nie powinna nigdy zaistnieć w polityce.

Budka w wywiadzie dla "Rzeczpospolitej" mówi, jak zdeformowany zostanie ustrój Polski, jak niezależność sądów zostanie podporządkowana partii rządzącej.

Czy będzie można nazwać taki ustrój demokracją? Nie! Jakie będą konsekwencje dla Polski w Unii Europejskiej, która przecież nie dopuści takiej zdefornowanej władzy, aby nazywała siebie cywilizowaną.

Jak zareagują Polacy na tak zniszczony swój kraj? Nie są to tak dalece wybiegające obawy i pytania.

Można z wielkim prawdopodobieństwem założyć, iż Polacy przeciwstawią się władzy PiS. Czy obecna rządzący będą strzelać do obywateli polskich?

Co? Za daleko postawione pytanie? Nie. Po ludziach żyjących w alternatywnej rzeczywistości można spodziewać się najgorszego. Najlepszym przykładem jest prezes Kaczyński, który dla swego brata odpowiedzialnego za katastrofę smoleńską stawia pomniki.

Czy to jest zdrowe? Mam nadzieję, że gros prawników polskich nie pozwoli na zdeformowanie prawa, nie pozwoli na bezprawie. Wierzę, że Polacy dadzą skuteczny odpór populistom typu Kaczyńskiego.


piątek, 12 czerwca 2015

Platformo, litości! Wyzbywajcie się arogancji i nie domagajcie się przeprosin!


Andrzej Seremet może być autorem nowej tradycji wycieków materiałów prokuratorskich. Potrzebne na kogoś haki, a wiemy, że przeciw niemu toczy się śledztwo, zdobywamy te haki.

Proponuję haki nazwać "seremetki", niech coś najwyższy urzędnik ze swej pracy ma. Szukamy w szemranym towarzystwie jakiegoś Stonogi, a tacy chodzą stadami, obiecujemy mu jakieś gruszki na wierzbie - i mamy hak, że naszemu wrogowi pójdzie w smak.

Prokuratura nie popisała się, ale intelektem nie błyszczy także minister sprawiedliwości Borys Budka, który za wyciek akt ws. afery podsłuchowej domaga się przeprosin od Seremeta.

Ministrze! Nawalił Seremet, ale wcześniej nawalili pana koledzy rozpuszczając dzioby w knajpach i płacąc nie ze swojego portfela, ale naszego wspólnego - budżetowego.

Trochę pomyślunku, baczenia na opinię publiczną, która kieruje się instynktem stadnym, a nie procedurami prawnymi.

Nie byłoby podsłuchów, nie byłoby retoryki w stylu "kamieni kupa", nie byłoby wycieku, a Stonoga dalej by łaził w szemranym towarzystwie.

Litości! Jeżeli przepraszać, to słowem owszem, ale nade wszystko - czynami. Przepraszać za arogancją, ale nie słowami, ale wyzbyciem się arogancji. To jest najlepsza, najwyższa forma przeprosin. Czyli potrzebny nowy styl, nowy ludzie, a nie stare metody: przepraszajcie, ufajcie, głosujcie. Na nas.

Jest w kraju polityk, który stale i wciąż domaga się przeprosin, on czyha, aby was wysiudać - i na jesieni może mu się udać.

Więcej >>>