środa, 26 września 2012
Forum Nowych Idei w Sopocie
W tytule tej notki pominąłem Europejskie z prostej przyczyny. Bo ani ta impreza w Sopocie nie zajmuje się nowymi ideami, ani tym bardziej jest europejska.
Choć warto temu się przyjrzeć bliżej. Na razie tylko odnotowuję. W ubiegłym roku wypracowano "Deklarację Sopocką", którą podpisali prezesi PZU, Orlenu, Orange, itp.
Jakie oni mogą stworzyć nowe idee?
Prezes "Nowa Idea" PKN Orlen (jakoś tam się nazywa, ale ja go nie będę nazywał i przezywał)
Internet pamięta - PO a Smoleńsk
Witten, dziennikarka naTemat kpi z polityków PO w związku z ich oświadczeniami dwa lata temu i dzisiaj na temat pierwszych dni po katastrofie smoleńskiej.
Zamieszcza taką oto grafikę:
Internet jednak pamięta. Na Twitterze Witten jest do spotkania pod tym linkiem:
Witten z dostawą na Twittera
TOK FM się zmienia
Kolejny dziennikarz odchodzi z TOK FM, Łukasz Grass, który był zastępcą naczelnej. Kilka miesięcy temu odeszła Ewa Wanat, wieloletnia naczelna.
Obecnie naczelną jest Kamila Ceran, wcześniej związana z Radiem Zet.
Co to miałoby znaczyć? To unikalne radio informacyjno-publicystyczne na najwyższym poziomie miałoby dołączyć do zgrai rozgłośni muzycznych?
Grass mówi, że odchodzi z powodu "nowej struktury rozgłośni". Pojemny eufemizm, nowomowa.
Wanat tłumaczy: "Za rok TOK FM będzie zupełnie innym radiem". Fatalna wiadomość dla publicystyki.
Diagnoza dla Kaczyńskiego
Ile Kaczyński wytrzymał od poniedziałkowej koncyliacyjnej debaty ekonomicznej "Alternatywa"? Wtorek. Jeden dzień. Dzisiaj środa i nie wytrzymał. Ta sama śpiewka: "Kopacz, Tusk i politycy z PO powinni odejść". Pisałem, że dla prezesa PiS wytrzymać do soboty będzie katorgą. Nie wytrzymał.
Prezes PiS powinien opuścić politykę polską. Na zawsze. Tyle, ile zepsuł on w kraju, nikomu przed nim się nie udało. A po nim ktokolwiek nie ma szans, aby go przebić. Rekord psujstwa Kaczyńskiego na trwale winien być wpisany do Księgi Guinnessa.
Wykopanie tego człowieczka się z życia publicznego może się powieść, gdy zostanie postawiony przed Trybunałem Stanu. Chociaż też wątpię. Zdążył zorganizować "podziemne" państwo. Na wiele elektoratu nie może liczyć, ale zostaną przy nim twarde struktury ze skamieliny.
Wniosek o Trybunał Stanu jest w rękach Rafała Grupińskiego i Grzegorza Schetyny. Zaoferowali się go poprzeć SLD i Ruch Palikota. Ale TS też może być jeszcze jedną trybuną do wygłaszania równie chorych teorii, jak to robi na konferencjach prasowych.
Tomasz Lis też poczuł się bezradny, po tej śpiewce Kaczyńskiego o "odejściu w hańbie polityków PO" zadał dwa pytania:
1. Co jeszcze świadczy o tym, że Polska nie jest demokratyczna?
2. Jaka byłaby Polska według Kaczyńskiego demokratyczna?
Bezradny nie jest tylko Lis. Podejrzewam, że psychiatra w ręce którego dostałby się pacjent Kaczyński, nie widziałby dla niego ratunku. Dopadła prezesa jakaś niezidentyfikowana jednostka choroba. Zresztą nigdy nie było driakwi na wszelakie fobie. Nie wiem, czy dzisiaj stosują elektrowstrząsy, może taka lobotomia by się prezesowi przydała.
Lis na Twitterze i Facebooku szuka odpowiedzi na powyższe dwa pytania. Chce, aby wspólnie Polacy postawili diagnozę.
Co zrobić z tym człowiekiem? Jak go leczyć?
Z loży szyderców: Urban
Z loży szyderców Jerzy Urban komunikuje, co poniżej następuje: "Ustrój ślubny".
Chrystus, który wisi na krzyżach zawsze ze skwaszoną miną, podobno dostał na krucyfiksie drgawek ze śmiechu, kiedy Kwaśniewski podszedł do ołtarza. Stało się to z okazji ślubu małej Kwaśniewskiej. Dla polskiego ludu najbardziej podniecającego wydarzenia od czasu katastrofy smoleńskiej. Eksprezydentówna niosła bowiem podobno na ciele toaletę wysadzaną kryształami Svarowsky’ego. Wiem, że mają one moc magiczną. Kilka lat temu jadłem kolację z panią Svarowsky i widziałem, że szkiełka z jej sklepów na całym świecie przemieniają się w brylanty na jej osobie.
Złośliwi plotkują, że Leszek Miller zakłada Stowarzyszenie Niezaproszonych na ślub Kwaśniewskiej. Z sondażu telefonicznego, który redakcja „NIE” urządziła wśród wszystkich 11 czytelników mojego tygodnika, wynika, że 87 proc. populacji Polski wolałoby być córką byłego prezydenta niż synem aktualnego premiera. Reprezentuję mniejszość. Gdybym miał 30 lat wolałbym ożenić się z Michałem Tuskiem, który potrafił pokazać ojcu środkowy palec.
Czym się różnią ustroje? W feudalizmie dziedziczyło się tytuł hrabiowski, dobra, czasem dostojeństwa. Na ogół poddaństwo i pańszczyznę. W socjalizmie dziedziczyło się mieszkanie, nazwisko, znajomość w KC i sklepie mięsnym. Teraz w kapitalizmie dziedziczy się majątek, znajomości, profesurę, zawód adwokata, aktora i lekarza, status celebryty i bytność na telewizyjnym ekranie. Co przyjemne nie trzeba czekać, aż zdechną rodzice.
Subskrybuj:
Posty (Atom)






