niedziela, 17 lutego 2013
Kukizologia
Niniejszym ogłaszam powołanie nowego działu nauki, działalności i wszechbytu jako takiego: Kukizologii.
Kukizologia zajmuje się i będzie zajmowała osobą szanownego Pawła K.
Dla tych którzy w niego wierzą, może on być św. Pawłem z Kukiza, który dostał epifanii w drodze na Krakowskie Przedmieście, wcześniej znany jak Paweł z Piersi (taka odmiana Szawła).
Kukizologia będzie się ponadto zajmowała obróbką polityczną Pawła z Kukiza, o czym myśli, co zamierza i dlaczego błądzi.
Krótko pisząc: będzie mu obrabiała dupę.
Kukiz odchodzi z Piersi, którzy spokojnie teraz mogą się nazwać Pierwsi, bo nie ma wśród już Szawła, co ścigał chrześcijan.
Paweł z Kukiza zajmie się Zmieleni.pl. Tych, którzy nie są jeszcze wciśnięci w sztancę, tak zmieli, że do tej sztancy będą pasowali. Paweł z Kukiza to potrafi.
Piersi na Facebooku smarują na ten temat następujący słowy:
Szanowni Państwo, Przyjaciele, Koleżanki i Koledzy, miłośnicy polskich dźwięków, towarzysze !!! Kiedy w 1984 roku rozpoczęła się przygoda zespołu PIERSI w najśmielszych oczekiwaniach nie sądziliśmy, że uda się nam zainteresować naszą twórczością tyle pokoleń, że staniemy się autorami przebojów, które śpiewać będzie cała Polska, że spotkamy się na koncertach z tak wspaniałą publicznością. Nasze artystyczne marzenia stały się rzeczywistością. Podczas dotychczasowej naszej działalności, bywały chwile zwątpienia ale przeważały te radosne i pozytywne, co zresztą obrazuje nasza twórczość . Obecnie przed nami najtrudniejszy jak dotąd czas. Po 28 latach współpracy Paweł postanowił nie występować już razem z zespołem PIERSI.
Postanowiliśmy jednak działać nadal i w chwili obecnej najlepszy polski detektyw poszukuje nietuzinkowej postaci, która wspomoże wokalnie zespół PIERSI, a my sami w pocie czoła pracujemy nad materiałem na nowy album. Niebawem aktywna będzie nowa strona www.zespolpiersi.pl na której zawarte będą wszystkie informacje o zespole a także najbliższych koncertach na które serdeczne Was zapraszamy !!! (więcej na Facebooku).
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
Brak komentarzy:
Prześlij komentarz